Blog > Komentarze do wpisu

Złota polska jesień reprezentacji piłkarskiej

Ostatnie cztery mecze reprezentacji Polski (Niemcy, Szkocja, Gruzja, Szwajcaria) sprawiły, że inaczej patrzę na drużynę narodową. Choć wyniki mają spore znaczenie, to nie do końca o nie chodzi - drużynę Adama Nawałki oglądam z zaangażowaniem, czasem z zachwytem, bywa, że z irytacją. Ale z emocjami. Tak, jak tego oczekuję. 

Po przegranym meczu z Ukrainą, który widziałem na żywo pisałemPrzez jakiś czas nie wybiorę się na mecz reprezentacji. Wciąż będę trzymał kciuki za tę drużynę, ale może bardziej tak na "nic się nie stało". W zasadzie "pokłóciłem się z kadrą" nie widząc drużyny, zaangażowania, do tego bez wyników - taka reprezentacja bez historii.

Po ostatnich meczach jest "zgoda". Drużyna nie tylko osiąga wyniki, ale przyciąga - chce się ją oglądać. I to widzę. Z czterech ostatnich meczów zapamiętam dwa obrazki:

1. Mecz z Niemcami. Urlop, knajpka na Dolnym Śląsku. Większość gości ogląda mecz, bo akurat leciał. Szyderczo niektórzy wieszczą nam drugą Brazylię (1:7 na Mundialu). Od drugiej połowy wszyscy oglądają już z zapartym tchem. Po meczu wszyscy, niezależnie od wieku i stosunku do oglądania piłki nożnej - biją brawo. 

2. Mecz ze Szwajcarią. Przytulny dom, ja i Żona. Na początku Moja Pani coś czyta. W pierwszej połowie momentami a w drugiej połowie już cały czas - emocjonuje się poczynaniami drużyny Nawałki. Nieważny tak do końca staje się wynik, liczy się, że były emocje - "jak oni walczą", "to towarzyski i tak ostro grają?" - oglądamy z zapartym tchem. 

Adam Nawałka stworzył drużynę. To chyba najważniejsze wnioski z tej złotej jesieni - 10 punktów w eliminacjach do Euro 2016 i dobry mecz z mocną przecież Szwajcarią. 

Jest Lewandowski, który robi różnicę w kadrze. Jest Glik, bez którego obrona pewnie by nie istniała. Są oczywiście bramkarze - ale oni zawsze byli. Jest Milik i Mila - odkrycia tej drużyny. Są mankamenty (pierwsza połowa z Gruzją), minusy, mało zmienników - ale jest drużyna. Walcząca, gryząca trawę nawet w meczu towarzyskim - wiedząc, że tylko tak wywalczy się miejsce w drużynie. Jest i szczęście (Niemcy), ale i pech. Są emocje. Jest wszystko by kadrę oglądać. 

Drużyna narodowa dostarcza emocji i radości jakich nie było od czasów kadry Beenhakera. Porównuję zresztą tamte eliminacje Euro 2008 z obecnymi. Wtedy po słabym początku pracy Holendra, ograliśmy Portugalię i rozpoczęliśmy marsz po awans. Teraz zaczęliśmy od historycznego zwycięstwa z Niemcami i odmienił się stosunek do drużyny.

Oczywiście do Euro droga daleka (dwa mecze z Irlandią, Szkocja). Ale nawet bez awansu, ale z taką grą inaczej będziemy oceniać pracę Nawałki i tą drużynę niż oceniliśmy pracę i kadrę Fornalika czy Smudy. 


ps. tytuł zaczerpnięty ze Szpakowskiego, który tymi słowami kończył swoją relację po meczu ze Szwajcarią. Poziom reprezentacji poszedł do przodu, Pan Darek ze swoim myleniem piłkarzy pozostał na swoim poziomie ;)

środa, 19 listopada 2014, bnowy

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Jacek, *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2014/11/28 14:40:41
Pozostaje tylko przytaknać do tych słów. Oby dalej gra naszych orłów cieszyła oko.

fm-maniak.blogspot.com -zapraszam
-
2015/03/02 21:01:10
Takiej gry reprezentacji Polski oczekujemy również wiosną :) Mam nadzieję, że w meczu z Irlandią przede wszystkim sięgną po komplet punktów

Pozdrawiam
-
Gość: Fotballnat.blogspot.com, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/07/18 13:45:03
Pan Szpakowski, jak zwykle niezawodny.
Reprezentacja Polski zaczyna się rozwijać w poprawnym kierunku, oby tak dalej.
-
2015/09/04 19:27:00
A dziś wielki sprawdzian, kolejny meczyk z Niemcami!!!
-
Gość: Cyber187, *.10-2.cable.virginm.net
2015/10/15 22:45:38
Gdzie są świeże informacje o wynikach naszej repry? :D
www.futbolbladihel.blogspot.com
-
2015/10/18 17:44:05
No i jedziemy na Euro! :D
-
2016/04/16 23:18:14
Czyżby blog dostał zadyszki?

Krótka piłka,
czyli Nowak na Twiterze



Blogi Sportowe


Szablon na podstawie
3x 06 katemac