Blog > Komentarze do wpisu

Święto w Mielcu! FKS Stal zagrała na zmodernizowanym stadionie

Jakże długo czekaliśmy w mieście nad Wisłoką* na ten mecz. Nie ważne z kim, ważne, że u nas na stadionie przy Solskiego. Choć skończyło się tylko 1 punktem mimo przewagi Stali, to nie było najważniejsze. Liczyło się jedno - w Mielcu wreszcie zagraliśmy u siebie na nowym czy może bardziej - zmodernizowanym stadionie.

Tytułem wstępu

W czerwcu w Mielcu zapanowało święto. FKS Stal Mielec po latach awansowała do rozgrywek szczebla centralnego. II liga wschodnia po kilkunastu latach gry w IV czy III lidze brzmiało dumnie, jednak dość szybko okazało się trudne

Nie tylko reforma II ligi (od przyszłego sezonu ma tu być jedna grupa zamiast dwóch, w obecnych dwóch grupach utrzyma się tylko po 8 drużyn z 18), ale także kłopoty finansowe i problemy ze stadionem spadły na klub zaraz po wielkim sukcesie.

Niedawno z funkcji prezesa zrezygnował Andrzej Podraza. Mielecki przedsiębiorca, który rozruszał finansową sytuację Stali półtora roku temu i, w efekcie, dał II ligę dla Mielca. W skrócie przypomnę: gość zebrał grupę mieleckich przedsiębiorców, którzy systematycznie wspomagali klub, dzięki czemu FKS Stal miała wreszcie stabilność finansową.

Dlaczego zrezygnował, gdy w sumie osiągnął sukces? Poszło o zmodernizowany stadion przy Solskiego w Mielcu. Miał być gotowy na początku 2013 roku. Później termin oddania przesunięto na 30 czerwca 2013. I tej daty nie udało się osiągnąć. 
14 sierpnia miało być wielkie otwarcie - turniej piłkarski z okazji awansu Stali do II ligi a także 40-lecia pierwszego mistrzostwa Polski i, oczywiście, otwarcia zmodernizowania stadionu (czy też nowego stadionu, tak też można rzec). Wszystko wzięło w łeb, bo firma Tamex wciąż nie wywiązywała się z terminu. Cierpliwość prezesa zarządu została wyczerpana. 

Na szczęście do dymisji nie podał się cały zarząd i klub może funkcjonować. Ostatecznie też odebrano stadion i.. wreszcie mieliśmy okazję oglądać mielecki klub u siebie

Tak, mimo trudności (do tych finansowych czy organizacyjnych dochodzą problemy kadrowe - bywało, że w pierwszych meczach sezonu 2013/14 trener Gąsior miał do dyspozycji ledwie 15 piłkarzy) wreszcie zagraliśmy u siebie. 

Po tym wstępie mogę wreszcie napisać:

31 sierpnia 2013 przejdzie do historii jako pierwszy mecz FKS Stali Mielec na nowym obiekcie. Rywalem były Wigry Suwałki, solidny II-ligowy zespół. 

Jak to wyglądało?

Najpierw porównajmy widok stadionu przed i tuż po remoncie:

Stadion Stali Mielec w trakcie przebudowy:
Stadion Stali Mielec przed remontem 

Obecny stadion Stali Mielec:Stadion Stali Mielec po remoncie 2013

 

Stadion prezentuje się wspaniale. Jestem pod wrażeniem. To widok z tarasu blisko kładki łączącej obie trybuny:

Stadion FKS Stal Mielec

 

Pierwszy mecz na nowym obiekcie zgromadził 5 tysięcy osób. Choć stadion ma pomieścić blisko 7 tysięcy osób, na mecz przeznaczono właśnie 5 tysięcy biletów (dlaczego? może jakieś kwestie rodzaju imprezy masowej).

Największy wpływ na widowisko miał Młyn, czyli trzy sektory trybuny wschodniej. 

FKS STal Mielec - stadion Młyn sektory A B C

 

Kibice Stali wspomagani przez kibiców Korony Kielce stworzyli wspaniały doping. Nawet w III lidze, nawet na starym stadionie czy wręcz na bocznym boisku Chłopcy ze Stali prowadzili świetny doping. A co dopiero na nowym obiekcie i w takich okolicznościach?

Był hymn Stali, były tradycyjne przyśpiewki. Nie zabrakło patriotycznych momentów związanych z 1 września 1939 czy z żołnierzami wyklętymi. Ale co ważne - wydaje mi się, że cały stadion w tym uczestniczył. 

Spędziłem mecz po przeciwległej stronie Młyna (jak widać ze zdjęć), więc w zasadzie to był sektor pikników. Ale na każde "druga strona odpowiada" robiliśmy co mogliśmy by na pytanie Młyna "kto dziś wygra?" było głośne "Stal!!". Taką mam nadzieję - było głośno na całym stadionie.

Podsumowując ten sobotni wieczór końca sierpnia jednego mogę być pewny - Mielec tęsknił za takim wydarzeniem. Za piłką na wyższym poziomie i zorganizowanym na dobrym poziomie. Myślę, że to się udało mimo remisu 1:1 (Stal przeważała, ale Wigry to doświadczony zespół).

Pewnie na kolejnych meczach tak wiele osób (5 tysięcy) się nie pojawi. Dla wielu z obecnych na stadionie to było jednorazowe doświadczenie. To nic - mamy i tak wielu wiernych kibiców, których nie zabraknie na każdym meczu. I co ważne, wreszcie mamy możliwość by naprawdę wiele osób, w bardzo fajnych warunkach, mogło uczestniczyć w meczu FKS Stal Mielec.

Cierpliwość przyniosła efekt. Mielec ma swoje piłkarskie miejsce

 

*hymn Stali Mielec zaśpiewany został tuż przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Niech tak będzie przed każdym meczem.

poniedziałek, 02 września 2013, bnowy

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Jerry, *.hsd1.ct.comcast.net
2013/09/02 05:07:18
A dlaczego FKS? To bylo dawno gdy klub utrzymywala fabryka WSK(dlatego fabryczny)A teraz to chyba juz nie jest fabryczny klub sportowy.
-
2013/09/02 11:13:42
@Jerry: racja, to już nie Fabryczny.. ale skrót z racji historii pozostał. FKS jest obecnie nierozwijalnym skrótem nazwy klubu.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/09/04 10:41:11
Szkoda, że nie stricte piłkarski.
Poza tym jak to nowe - wygląda schludnie, ale muszę dołożyć łyżkę dziegciu: zabrakło kasy, czy wyobraźni na pełne zadaszenie? Kolejny w tym kraju obiekt z dachem, który w razie czego nic nie daje pierwszym rzędom.

Krótka piłka,
czyli Nowak na Twiterze



Blogi Sportowe


Szablon na podstawie
3x 06 katemac