Blog > Komentarze do wpisu

Stal Mielec rusza po II ligę

Logo FKS Stal MielecOd Euro zamilkłem, bo co tu dużo mówić - przesyt futbolu miałem. Kilkadziesiąt dni to jednak wystarczająco długo, by się stęsknić. Za moment rusza Ekstraklasa (czy też Ekstraklapa, ale jak słusznie Zczuba pisze: marne, ale nasze), startują rozgrywki ligowe. Ale od tego wszystkiego najbardziej czekałem na start... III ligi lubelsko-podkarpackiej. Bo najciekawsze wydarzenia przewiduję na własnym podwórku - Stal Mielec rusza po awans do II ligi. 

To ma być przełomowy sezon dla mieleckiej piłki. Nikt w Mielcu tego nie ukrywa - Stal ma grać o awans do II ligi. To upragniony od lat krok w stronę powrotu blasku na biało-niebieskim herbie FKSu. Takie też zadanie przed piłkarzami postawił zarząd. Ponoć ten wynik sportowy ma też zadecydować o przyszłości obecnych sponsorów w klubie. Nie będzie awansu, nie będzie kasy. Skąd my to znamy, ale..

...moim zdaniem to słuszna postawa sponsorów, którymi przewodzi Andrzej Podraza, mielecki przedsiębiorca a teraz także prezes Stali. Oprócz tego, że skoro płacą - wymagają, ważne jest to, by zawodnicy zdawali sobie sprawę z sytuacji. To od nich zależy teraz przyszłość FKSu. 

Podraza przejął władzę w klubie w lutym 2012. Mimo początkowych kontrowersji (nowy prezes postawił warunki, które wywołały wątpliwości), zyskał zaufanie w środowisku. Słyszałem wiele niepochlebnych opinii o tym człowieku (w skrócie: przyszedł zarobić i zostawić), ale wkładam je między słowa zawiść i zazdrość. Przynajmniej na razie. 

Moim zdaniem siłą nowego zarządu i Podrazy jest to, że to są ludzie z Mielca. Urzekł mnie fakt, że ten człowiek skrzyknął mieleckich przedsiębiorców, by wesprzeć piłkarski klub. To nie są ludzie z zewnątrz (jak niegdyś prezes Nestle, który miał Stali przynieść chwałę), co - moim zdaniem - daje większe gwarancje na długą współpracę. 
Co więcej, jest ich kilkudziesięciu, co nie sprawia, że sytuacja finansowa w klubie zależy od jednej firmy. 

Choć sam prezes tłumaczy, że na piłce się nie zna, tylko prowadzi interesy - dobrze wie, że inwestycja w lokalny klub, z którym identyfikuje się miasto i okolica, to dobra marketingowa droga. 

Trzeba podchodzić do całej sytuacji ostrożnie (ile razy w Polsce można przejechać się na "sponsorach"), to warto dać szansę i spojrzeć na to z optymizmem. Wierzę, że taki układ przyniesie korzyść FKS Stal Mielec.

Co nie zmienia faktu, że wszystko rozstrzygnie się na boisku. Potencjał jest. W porównaniu z poprzednim sezonem kadra Stali Mielec została wzmocniona.

Do Mielca powrócił Piotr Mazurkiewicz - dla mnie skuteczny lek na niewykorzystane okazje bramkowe z poprzedniego sezonu. Z powrotem pojawił się także Mariusz Korzępa, który wraca z Lechii Gdańsk. Owocem współpracy z Koroną Kielce jest przyjście do Stali Jakuba Żubrowskiego. Tak, jak się już przyzwyczailiśmy - Stal opiera się na młodych graczach.  

Szkoda, że nie udało się sprowadzić Kamila Oślizło, jednego ze zdolniejszych juniorów Stali swego czasu. Podobnie jak Krystiana Getingera, który miał epizod w ekstraklasowym Zagłębiu. I, na co tak liczyłem od wiosny, gdy pojawiły się pierwsze wzmianki - do Stali Mielec nie wraca jeszcze (!) Bodzio W. Za rok, za rok..

Jednak za największe wzmocnienie uznaję powrót trener Włodzimierza Gąsiora. To trener, który świetnie współpracuje z młodzieżą. To z nim na ławce Stal sięgnęła po brązowy medal Mistrzostw Polski Juniorów Starszych (2006) i wicemistrzostwo Polski Juniorów Starszych (2007). A w 2008 roku z Młodą Koroną Kielce zdobył wicemistrzostwo Polski (Młodej Ekstraklasy). 
 

Kadra FKS Stal Mielec sezon 2012/2013fot. StalMielec.com

 

Na starcie rozgrywek Stal pokonała Unię w Nowej Sarzynie 1:0. To dobry prognostyk na cały sezon. Chciałbym byśmy za rok - już na nowo wybudowanym stadionie w Mielcu - mogli oglądać II ligową FKS Stal Mielec

Hej hej Stal Mielec!

niedziela, 12 sierpnia 2012, bnowy

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/10/03 11:13:56
"Ponoć ten wynik sportowy ma też zadecydować o przyszłości obecnych sponsorów w klubie. Nie będzie awansu, nie będzie kasy. Skąd my to znamy, ale..
...moim zdaniem to słuszna postawa sponsorów..."


Słuszna,albo niepokojąca, bo może znamionować jedną z najgorszych cech u działaczy/sponsorów - niecierpliwość. Niecierpliwość to jedna z największych zmór w polskim sporcie, klub to nie jest maszynka do zarabiania pieniędzy, nie służy budowaniu trwałości postawa typu: nie ma sukcesu od razu - "zabawka" mi się znudziła, żegnam.

Krótka piłka,
czyli Nowak na Twiterze



Blogi Sportowe


Szablon na podstawie
3x 06 katemac