Blog > Komentarze do wpisu

Gdy nie możesz zobaczyć takiego meczu

Polska Dania wygrany meczZdarzają się takie wydarzenia sportowe, których nie obejrzysz i później żałujesz. Wygranej polskich piłkarzy ręcznych z Duńczykami nie widziałem, bo byłem w podróży. Ale na szczęście nie do końca ominęły mnie emocje.

Polska wygrywa z Danią 27:26 po świetnej końcówce, dzięki czemu u do II rundy Mistrzostw Europy awansuje z dwoma punktami. Brawa i oklaski!

Niestety, wybrałem się w drogę i nie widziałem tej końcówki:

W drodze pozostała mi nieoceniona relacja Zczuba i na żywo. Dzięki temu, choć nie widziałem na żywo, mogłem przeczytać między innymi:

58. min. 24:25 Dwie minuty dla Kwiatkowskiego za uderzenie rywala w twarz. W piłce ręcznej naprawdę tak nie można?
[..]
59. min. 26:25 WICHARY KAPITALNIE BRONI, A POLACY WYKORZYSTUJĄ KONTRATAK! GOL ORZECHOWSKIEGO, PROWADZIMY!!!
[..]
60. min. 27:25 Wichary broni!!! Wybijamy! A Wenta dostaje dwie minuty za wybicie piłki w trybuny! 

Nawet nie wiecie jak fajnie mogą reagować współpasażerowie na Twoje okrzyki "jest! jest!" :-)

Tak, jak ostatnio wspominałem radość z tego, że nie wybrałem się w drogę, dzięki czemu mogłem obejrzeć starcie Polaków z Norwegami na Mistrzostwach Świata i rzut Siódmiaka; tak teraz gorzko pomyślałem "aj, czemu mecz nie jest rozgrywany w innym terminie".

Przypomniałem sobie finał Mistrzostw Europy w siatkówce z 2009 roku, którego nie widziałem; kilka meczów piłkarskich, które przeszły do historii bez mojego udziału (jako kibica). No cóż, nie zawsze możesz być razem z "dziejącą się historią".

Gdy teraz czytam reakcje, przeglądam forum, Facebooka - widzę ile osób śledziło pojedynek z Danią. I uświadamiam sobie, że to jest drużyna, która nawet gdyby ten mecz przegrała, i tak zbierałaby gratulacje. W przeciwieństwie do piłkarskiej reprezentacji, z tej drużyny wielu jest po prostu dumnych.

Polska Dania 27:26 Jurecki


Wygrana z Danią rzuciła inny obraz na reprezentację polskich szczypiornistów
a ME 2012. Poprzedzona rozniesieniem Słowaków zmazała fatalny obraz jaki rysował się po pierwszym, przegranym meczu z Serbią.

Tak, jak sobie życzyłem, chłopcy Wenty zrozumieli błędy, uznali, że mają kupę czasu i wykorzystali swój potencjał a przede wszystkim wolę walki i charakter.
Chciałem tamtej drużyny (Mimo braku Lijewskiego, Rosińskiego czy Tomczaka, to wciąż ta drużyna) i ją dostałem.
Liczyłem na bramkarza (Mimo braku Szmala, którego interwencje dodawały skrzydeł; mamy Wicharego, który z Serbią pokazał kilka świetnych obron. Jeszcze kilka ze Słowacją i poczuje się na tyle silny, by zatrzymać wielu) i był, Wyszomirski ze Słowacją, Wichary z Danią. 

Mecz z Danią, jak pisze Zczuba: "To było spotkanie, do jakiego kadra Wenty nas przyzwyczaiła. To był Wenta, do jakiego Wenta nas przyzwyczaił. Emocje i akcja serca - po tylu latach - jakoś nie chcą się jednak przyzwyczaić."

Bogdan Wenta DaniaDokładnie. To była ta drużyna, to był ten Wenta. Dziś dał szoł.

"Przechwyt to nie jest, że ja wychodzę do przodu i zapierdolę...przepraszam za słowo." powiedział trener w I połowie (widząc mikrofon obok siebie). Na koniec meczu dostał 2 minuty kary za efektowne wybicie głową piłki w trybuny.

 

Jak żałuję, że tego nie zobaczyłem na żywo..

Kadra Wenty radość Jureckiego

czwartek, 19 stycznia 2012, bnowy
Gdy nie możesz zobaczyć takiego meczu kibic ME piłkarzy ręcznych kadra Wenty Piłka ręczna
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: kulka, user-164-126-197-63.play-internet.pl
2012/01/20 00:10:56
hahaha szkoda że nie ma filmiku z tego jak Wenta to mówi bo wyglądało to przezabawnie :) najpierw powiedział i zorientował się że jest mikrofon :)
-
Gość: kulka, user-164-126-197-63.play-internet.pl
2012/01/20 00:11:22
hahaha szkoda że nie ma filmiku z tego jak Wenta to mówi bo wyglądało to przezabawnie :) najpierw powiedział i zorientował się że jest mikrofon :)

Krótka piłka,
czyli Nowak na Twiterze



Blogi Sportowe